Dziennikarz na zlecenie lub mediaworker zdalny. Czy warto współpracować?


W poprzednim artykule (więcej tutaj) pisaliśmy, jakie są różnice pomiędzy dziennikarzem, a mediaworkerem. Niewiele dziennikarzy zatrudnionych na etacie w redakcji jest w stanie zaproponować wykonywanie szerszego zakresu obowiązków w zamian za to samo wynagrodzenie. Na rynku pojawiła się, jednak duża grupa osób, wykonujących zawód o nazwie: mediaworker zdalny. 

Dziennikarz na zlecenie lub mediaworker zdalny. Czy warto współpracować?

Skąd wzięli się mediaworkerzy?

Względy ekonomiczne okazują się największym problemem redakcji, które muszą dbać o oszczędności – zwłaszcza w dobie panującego kryzysu w czytelnictwie. Mało kto z nas kupuje papierowe wersje gazet – wolimy w biegu przejrzeć wiadomości w sieci niż „marnować” czas na przeglądanie czasopism. Przy cięciu kosztów oczywiste więc stało się zredukowanie etatów.

Często bez wcześniejszej analizy wiedzy, doświadczenia i umiejętności zatrudnianych do tej pory dziennikarzy. Redakcje zainteresowane były tylko oszczędnościami. Nic dziwnego. Dotychczasowych redaktorów trzeba było jednak kimś zastąpić – w dalszym ciągu ktoś musiał tworzyć teksty.

Sprawiło to, że doświadczonych dziennikarzy zastąpiono mediaworkerami. Jak wspomniano we wcześniejszym artykule (więcej tutaj), najczęściej ich praca odbywa się w formie zdalnej – bazują oni na newsach innych. Szukają tematów, tworzą i redagują treści stworzone i dostarczone przez innych dziennikarzy. Takie rozwiązanie staje się w Polsce coraz popularniejsze, choć jeszcze mało znane.

W USA praca mediaworkerów zdalnych jest już dość rozwinięta. Zatrudniając pracowników zdalnie, pracodawcy sporo oszczędzają – chociażby na kosztach związanych z wynajęciem i utrzymaniem biura.

Mediaworker zdalny to wartościowy pracownik

Wiele osób twierdzi, że mediaworkerzy to osoby, które nigdy nie napisały żadnego porządnego tekstu. Posądzanie ich o kopiowanie już stworzonych tekstów jest często niesprawiedliwe. Owszem – w tej grupie znajdzie się wielu, którzy nie mają wiedzy i doświadczenia. Ale takie same osoby mogą zostać zatrudnione na etacie dziennikarza. Pamiętajmy jednak, że nie każdy mediaworker to osoba, która przepisuje tylko to, co przeczyta w sieci, bez wcześniejszego sprawdzenia informacji.

Dobry mediaworker zdalny potrafi odróżnić atrakcyjne informacje w sieci od tych mało ważnych i przydatnych. Stworzenie dobrego contentu nie powinno mu zająć zbyt wiele czasu. Bardzo ważne jest również, by potrafił pisać samodzielnie, nie popełniając przy tym błędów stylistycznych i ortograficznych. Oddawanie tekstów z błędami czy literówkami jest mało profesjonalne, mimo iż zdarza się nawet najlepszym dziennikarzom.

Jak już wspominano, samo napisanie tekstu przez mediaworkera nie jest wystarczające. Jego zadaniem jest również właściwe wypromowanie tekstu w social mediach, na blogach czy forach. Dlatego tak ważna podczas tworzenia treści jest umiejętność pisania pod SEO – zawarcie odpowiednich słów kluczowych ułatwia późniejszą pracę.

Efekty swojej pracy mediaworker najczęściej jest w stanie sprawdzić za pomocą dostępnych narzędzi, takich jak Google Analytics – pozwala mu to sprawdzać reakcje na artykuł. Mediaworker tworzący treści dobrej jakości powinien również potrafić tworzyć materiały wideo – umiejętność ich zmontowania i umieszczenia w sieci często jest doceniania przez pracodawców. Dzisiaj czytelników interesują nie tylko ciekawe teksty, lecz także kilkuminutowe filmy, które w szybki i prosty sposób przekażą konkretne informacje.

Dziennikarz na zlecenie i mediaworker na zlecenie

Wbrew panującemu przekonaniu mediaworkerzy to nie są osoby, których zadaniem jest stworzenie tekstu na zasadzie „kopiuj-wklej” i wzięcie za to pieniędzy, lecz ludzie, którym zależy na zdobyciu wiedzy. Osoby znajdujące się na początku swojej kariery doskonale wiedzą, jak ważna jest ciężka praca i pokazanie swoich umiejętności. W dzisiejszych czasach mediaworkerzy to osoby, które wychowały się w dobie Internetu – mają umiejętności, jakich brakuje tradycyjnym dziennikarzom, a mimo to nie zadzierają nosa. Najważniejsze jednak jest to, że są oni otwarci na nowe media i wyzwania.

Praca dziennikarza, także dziennikarza na zlecenie nadal jest ważna. Jednak zmieniające się preferencje odbiorców sprawiają, że potrzebujemy również do pracy mediaworkerów – osób, które za pomocą pracy zdalnej dotrą z newsem do tłumów. Właśnie one posiadają tą cenną umiejętność, której niestety brakuje wielu tradycyjnym dziennikarzom. Nawiązanie współpracy z profesjonalnymi mediaworkerami okazuje się bezcenne.

Jako firma zajmująca się tworzeniem treści, mamy doświadczenie w zdalnym współtworzeniu działów na portalach internetowych. Najważniejszy jest dla nas dobry research i przekazywanie sprawdzonych informacji za pomocą dobrych merytorycznie tekstów. Tylko tak jesteśmy w stanie stworzyć niepowtarzalny tekst, który zostanie doceniony przez czytelników.

Jeśli jesteś zainteresowany zapraszamy do kontaktu.


Informacje o autorze wpisu:

Darek

Darek

Założyciel i copywriter strony Pasja Pisania.pl

Nadal dużo pisze, ale też koordynuje pracę zespołu, dbając tym samym o wzorowe relacje z klientami. Nie straszne mu ASAPy i deadline’y. Chętnie dzieli się wiedzą oraz doradza klientom. Lubi pisać, pracując w edytorze tekstu czuje się jak przysłowiowa ryba w wodzie. Działając jako freelancer wykonywał zlecenia dla największych firm w Polsce, obecnie robi to wspólnie ze swoim zespołem. Nieustannie otwarty na współpracę z mniejszymi przedsiębiorcami. Prywatnie miłośnik dobrej kawy, pizzy oraz piłki nożnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *