Dobre teksty reklamowe. Czy to w ogóle jest możliwe?


„Proszę napisać teksty reklamowe. Tego i tak nikt nie czyta, ale niech będzie” – często wielu copywriterów zderza się z takim argumentem i słusznie, bądź nie (o tym nieco dalej) przyznają rację.  Owszem, wysiłek wcale nie jest mały i prosty, bo dobry tekst reklamowy to często skomplikowana układanka, która potrafi zająć cały dzień. Finalnie może się jednak okazać, że gra jest warta przysłowiowej świeczki.

Jakiś czas temu padło następujące zdanie: „Jedną z chorób obecnych czasów jest za dużo książek; świat jest nimi obciążony, nie sposób przetrawić obfitości tych treści, które rodzą się co dzień”. Towarzyszy Ci przekonanie, że te słowa nadal nie straciły na aktualności, prawda? Wypowiedział je Barnabe Rich, angielski autor, w 1613 roku! Ponad 400 lat temu osoba żyjąca z pisania z pełnym przekonaniem uznała, że treści jest zdecydowanie za dużo. Co wobec mamy powiedzieć dziś? Jak napisać dobry tekst reklamowy z którym uda się przebić?

Teksty reklamowe, które zalewają Internet

Obecnie, w ciągu dnia pracy, konsumujemy mniej więcej tyle treści, co nasi dziadkowie przez całe życie. Mózg jest co prawda elastyczny, ale nie sposób przyjąć wszystkiego. Część komunikatów odrzucamy, inne przyjmujemy, ale szybko o nich zapominamy, niewielki odsetek zostaje w naszej głowie. W pewnym sensie to zasadne. Tylko teraz, podczas czytania tego zdania, w Google na całym świecie wpisano właśnie ponad 300 tys. zapytań. Jak się przebić z dobrym tekstem reklamowym skoro podczas czytania tego tekstu na świecie wysłano 15 mln wiadomości e-mail, z czego większość dotyczy ofert reklamowych, a do Facebooka, gdzie też konsumujemy treści reklamowe, zalogowano się prawie 100 tys. razy.

Internet to ogromne ilości danych. Teksty na www, rozmowy na komunikatorach, zdjęcia na Instagramie, wysłane e-maile, przeczytane artykuły na stronach internetowych. Czy dziś – gdzie w ciągu 3 sekund globalna sieć powiększa się o 100 GB danych – jest jeszcze miejsce na dobre teksty reklamowe, które ktoś będzie czytał?

Tekst reklamowy to dobrze opowiedziana historia

Pisząc ten artykuł zastanawiam się, czym właściwie jest tekst reklamowy. Odpowiedź wydaje się być jasna: to zobaczenie swojego biznesu oczami potencjalnego klienta.

Jak to zrobić, aby widok nam się spodobał, by potencjalny klient stał się klientem, który zostawi w kasie naszej firmy wynagrodzenie za wykonaną dla niego pracę? Przedstawię Ci kilka subiektywnych wskazówek, które wyniosłem z pracy nad tekstem oraz z pracy z klientami przez kilka lat. Pozwala to zbliżyć się maksymalnie do dobrych tekstów reklamowych, które ktoś chętnie przeczyta.

  • Poświęcaj się. Doświadczona osoba od razu zrozumie, który tekst był pisany na przysłowiowym kolanie, a który był solidnie wykonany. To samo dotyczy korekty tekstów na zamówienie.
  • Staraj się, w miarę możliwości, stosować zasadę odwróconej piramidy. Kluczowe wnioski oraz podsumowanie przedstawiaj na początku tekstu. Twój klient nie ma dużo czasu, konsumuje wiele treści. Główną ideę komunikuj na początku, historię opowiadaj później. Podobnie jak z pierwszą randką – dobrego wrażenia nie zrobisz po 3 dniach, a po pierwszych minutach spotkania.
  • Uwierz w siłę nagłówków. Miej na uwadze fakt, że czytelnik nie ma zamiaru czytać całego tekstu, a chce jedynie go powierzchownie przejrzeć. To od czego zacznie to lead (wstęp) oraz nagłówki. Jeśli będą w porządku, będzie czytał dalej.
  • Nie kłam. Kłamstwo ma krótkie nogi, a klient szybko wyczuje, że coś nie gra. Lepiej pisz mniej, a ciekawiej i wiarygodnie niż więcej, ale nieprawdę.
  • Siła tkwi w prostocie. Nie potrzebujesz wzniosłych poematów, skomplikowanych słów i nadętego języka. Mówiąc prostym językiem jesteś wiarygodniejszy, a Twoim klientem będzie tylko ten, który uzna Cię za wiarygodnego. Należy zatem opowiadać historię w sposób prosty i klarowny.

 Chcesz wiedzieć więcej? Tutaj przeczytasz, jak pisać teksty typowo pod seo, natomiast tutaj zaznajomisz się z prostymi sloganami reklamowymi, które podbiły świat.


Informacje o autorze wpisu:

Darek

Darek

Założyciel i copywriter strony Pasja Pisania.pl

Nadal dużo pisze, ale też koordynuje pracę zespołu, dbając tym samym o wzorowe relacje z klientami. Nie straszne mu ASAPy i deadline’y. Chętnie dzieli się wiedzą oraz doradza klientom. Lubi pisać, pracując w edytorze tekstu czuje się jak przysłowiowa ryba w wodzie. Działając jako freelancer wykonywał zlecenia dla największych firm w Polsce, obecnie robi to wspólnie ze swoim zespołem. Nieustannie otwarty na współpracę z mniejszymi przedsiębiorcami. Prywatnie miłośnik dobrej kawy, pizzy oraz piłki nożnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *